Odwiedzin: 3716 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się


Promowane ADOPCJE:





stat4u
Psom na pomoc! - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

122011
kwietnia
Przerażona malutka Żabka prosi o pomoc

Żabka - przerażona, wychudzona drobniutka sunia, która błąkała się na stacji benzynowej poza Warszawą
Była przemoknięta, zziębnięta i cała się trzęsła ze strachu.

Pewnie ktoś się jej pozbył jak niepotrzebnej rzeczy...

Miała dziesiątki kleszczy, wyłysienia na pyszczku i uszkach, była wygłodzona.

Zabrałyśmy ją do hotelu dla zwierząt - zrobiłyśmy rozszerzone badania z racji podejrzenia babeszjozy,
sunia miała także pobieraną zeskrobinę z powodu wyłysień i podejrzenia choroby skóry.

Nie mamy środków finansowych na jej utrzymanie,
sytuacja naszych podopiecznych jest dramatyczna.

Musimy opłacić dotychczasowe badania i przeprowadzić kolejne, pokryć koszt leczenia, karmy i hotelu dla zwierząt.

Na razie Żabka się boi ale z każdym dniem czuje się lepiej. Wierzymy, że niedługo będzie szczęśliwym, uśmiechniętym psem.
Pomóżcie nam dać jej ten uśmiech :)

86 1370 1109 0000 1706 4838 7316
FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA!
ul. Kopernika 6 m 8
00-367 Warszawa
z dopiskiem Żabka

darmowy hosting obrazków

Dodane przez: Admin


282011
marca
ROMEO - łagodny Owczarek Niemiecki już w domu :)

Pod naszą opiekę w ostatnich dniach trafił ROMEO - młody pies w typie Owczarka Niemieckiego.
Został przez nas zabramy z jednego ze schronisk, aktualnie przebywa w hotelu dla zwierząt.
Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi i innych zwierząt.
Ma sierść w fatalnym stanie, posklejaną, tworzącą wielkie kołtuny.

Romeo znalazł już nowy dom :)
 

Dodane przez: Gusia


242011
marca
Sisi- kłębek strachu i cierpień, które przeganiamy...

Sisi miała właściciela... Latem wpadła pod samochód ale jej pan nie udzielił suni żadnej pomocy.
Potem zaszła w ciążę, nie miała możliwości urodzenia szczeniąt, bo na skutek wypadku miała połamaną i przemieszczoną miednicę.
W stanie cięzkim Sisi trafiła do lecznicy, była natychmiast operowana, bo szczenięta się podusiły i doszło do zakażenia. Sisi ledwo uszła ż życiem, operacja była bardzo ciężka a sunia rozcięta niemal przez całą długość.

Tak właśnie Sisi trafiła pod nasze skrzydła. W hotelu była obolała i przerażona, bała się własnego cienia. Badania wykazały silną anemię, niedożywienie, złą ogólną kondycję.
Miała także stan zapalny sutków z powodu nadmiernej ilości pokarmu.

Bardzo prosimy o wsparcie Sisi, zebrane środki przeznaczymy na opłacenie badań, leków, wizyt weterynaryjnych, karmy oraz pobytu w hotelu.
Dziękujemy za każdą wpłatę. darmowy hosting obrazków

Dodane przez: Admin


282011
lutego
BUDYŃ - Owczarek Niemiecki, który odżył po traumie w schronisku - znalazł dom :)

Budyń bardzo źle znosił pobyt w schroniskowym boksie - miał wszystkie objawy syndromu kojcowego - cały czas biegał w kółko, wzdłuż ścian kojca, nie mógł się zatrzymać nawet na chwilę. Nie można było w żadne sposób nawiązać z nim kontaktu.
Dodatkowo dominowany był przez współlokatorkę - sunia nie pozwalała wejść mu do budy ani jeść.
Na skutek przewlekłego stresu Budyń zaczął sobie wygryzać sierść z ogona....

Decyzja mogła być jedna - zabieramy!
Aktualnie Budyń przebywa w hotelu dla psów w Serocku. Wystarczyło zabrać go ze schroniska aby stał się normalnym, radosnym psem :) Budyń jest bardzo wychudzony, ale już teraz je z apetytem i mamy nadzieję, że szybko nadrobi ;) Nie sprawia żadnych problemów, jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi i innych zwierząt. Umie chodzić na smyczy, zachowuje czystość w kojcu, jest bezproblemowy.




Dodane przez: Gusia


242011
lutego
Wyniszczony staruszek mieszkał pod gołym niebem, prosi o wsparcie.

Szaruś to staruszek, który mieszkał pod gołym niebem, spał na ulicy, nie miał nikogo. Zaniedbany, wychudzony, zgarbiony, poruszający się z trudem.
Nie miał nawet posłania, leżał na gołej ziemi w czasie chłodów i mrozów. Czasem ktoś go nakarmił.
Chyba nie liczył już na nic :(


Dzięki pomocy kilku osób, udało się go złapać. Chyba w ostatniej chwili, bo mrozów -20 już by nie przeżył w takich warunkach.
Szaruś trafił do domu tymczasowego, został przebadany, wykąpany i wyczesany :)

Cierpi na anemię, ma przewlekle chore płuca (nieleczone wcześniejsze zapalenia), wadę zastawki serca, problemy z kręgosłupem, musi jeść specjalistyczną karmę lecznicą (RC Intestinal). Regularnie musi być badany do czasu aż wyjdzie na prostą.
Na dotychczasowe badania i leczenie wydałyśmy do tej pory ponad 700 zł.

Bardzo prosimy o wsparcie dla Szarusia. To uroczy staruszek, waży 13 kg i szuka domu stałego. Jest niekłopotliwym dziadkiem ;)
Wpłaty prosimy kierować na nasze konto, z dopiskiem Szaruś.
Dziękujemy :-)

Szaruś w domu tymczasowym:





Dodane przez: Admin



Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12